Tadeusz Boy-Żeleński - Dziadzio
Strona główna/Materiały/Tadeusz Boy-Żeleński/

Tadeusz Boy - Żeleński

DZIADZIO


Raz maleńka Fryderyka
Miała dziadzię tabetyka.
A że stąpał dość niezdarnie,
Dziecię pusty smiech ogarnie.

"Przestań - rzecze jej na to staruszek łagodnie -
I ja biegałem niegdyś żwawo i swobodnie;
A że mi dziś chodzenie idzie jak po grudzie,
To dlatego, żem w pracy żył ciężkiej i trudzie".

Dobre dziecię, zawstydzone,
Poszło płakać aż na stronę;
Odtąd zawsze w czci głębokiej
Podpierało starca kroki.

Pamiętajcie, drogie dziatki,
Nie żartować z ojca, matki,
Bo paraliż postępowy
Najzacniejsze trafia głowy.


Tadeusz Boy - Żeleński Dziadzio




Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!